Stanowisko nr 6 w Krakowie Nowej Nucie Wyciążu (w dawncj literaturze Wyciąże II) zostało odkryte w 1951 roku, w trakcie prac ziemnych związanych z kopaniem rowu odwadniającego po wschodniej stronie nowobudowanego toru kolejowego z Nowej Huty do Podłęża (ryc. 1). Stanowisko to znajduje się na nizinnym terenie zalewowym, w odległości około 2 km od Wisły. W czasie prowadzonych robót ziemnych natrafiono na duże skupisko ułamków ceramiki wykonanej przy użyciu koła garncarskiego, tzw. siwej, oraz niezbyt liczne materiały neolityczne, kulturv lużyckiej, przedrzymskie i wczesnośredniowieczne. Ułamki naczyń znajdowały się w warstwie siwego iłu, na głębokości od około 0,5 do 0,7 m. Materiały zabytkowe wystąpiły również po zachodniej stronie nasypu kolejowego. Według St. Buratyńskiego była to duża ziemianka, z której pochodził materiał późnorzvmski w postaci fragmentów ceramiki, kości zwierzęcych oraz węgli drzewnych (Buratyński 1953, 115; 1958, 382-383). Prawdopodobnie chodzi tu jednak o częściowo zachowaną warstwę kulturową. Oprócz doraźnych prac o charakterze ratowniczym (ograniczonych właściwie do inwentaryzacji odsłoniętych już profili i zebrania materiału zabytkowego) nie prowodzono na opisywanym stanowisku planowych badań archeologicznych. Odkryty materiał został pobieżnie zadokumentowany - zachowała się niepełna dokumentacja opisowa i rysunkowa, wykonana w formie szkiców.
Z uwagi na wspomniane trudności zdecydowano się przedstawić pozyskany materiał zabytkowy jako luźny zbiór, nie podejmując się szczegółowej analizy osadniczej. Przedmiotem opracowania jest przede wszystkim ceramika odnoszona od młodszego okresu rzymskiego, przypuszczalnie aż po wczesny okres wędrówek ludów, wykonana przy użyciu koła garncarskiego. Przy jej charakterystyce autorki nawiązały do własnego podziału surowcowego, wprowadzonego dla naczyń wykonanych przy użyciu koła garncarskiego (Glanc-Kwaśny, Rodak, 2000, 96, 98). Z uwagi na wystąpienie nieco innego rodzaju ceramiki wprowadzono kolejną grupę surowcową - Ic - zawierającą fragmenty naczyń glinianych o powierzchniach gładkich, bez celowej domieszki. Cechą wyróżniającą jest bardzo miękka powierzchnia, która jest niezwykle ścieralna, mączysta. Barwa naczyń jest z reguły jasnoszara lub szara, w nielicznych wypadkach beżowa. W literaturze wspomniane wyżej cechy łączy się bądź z obcymi wpływami kulturowymi (tradycje garncarstwa tzw. kręgu kultur dackich - por. Madyda-Legutko, Rodzińska-Nowak, Pohorska-Kleja 2003), bądź z różnicami surowcowymi (Dobrzańska 2003). Wielu badaczy sugeruje również również nieodpowiednią temperaturę podczas wypału (m. in. Dobrzańska 2003). Również wśród naczyń o powierzchniach szorstkich wprowadzono dodatkowo grupę technologiczną - IIc. Jej cechą wyróżniającą jest bardzo miękka powierzchnia, niezwykle ścieralna, mączysta. Barwa naczyń jest z reguły jasnoszara lub szara, w nielicznych wypadkach beżowa.
Wśród całości zbioru składającego się z 783 fragmentów i całych form, 357 przypada na ceramikę o powierzchniach gładkich, 387 ułamków to fragmenty o powierzchniach szorstkich, natomiast 39 - to naczynia zasobowe. Zdecydowana większość naczyń pochodzących z omawianego stanowiska zachowała się fragmentarycznie. Zrekonstruowano tylko trzy egzemplarze. Materiał ceramiczny ujęty w analizie reprezentują głównie fragmenty górnych części naczyń zachowanych do największej wydętości brzuśca lub nieco powyżej. Wydzielono grupę mis i form misowatych, waz i form wazowatych, naczynie flaszowate, garnki oraz naczynia zasobowe. Z uwagi na rozdrobnienie ntateriału ceramicznego nie zastosowano bardziej szczegółowego podziału typologicznego. W większości przypadków wskazano jedynie na analogie do typów wyróżnionych dla materiałów z Igołomi (Dobrzańska 1990a; 1990b), z Nowej Huty Cła (Glanc-Kwaśny 1997) i z Nowej Huty Mogiły, st. 59 (Glanc-Kwaśny, Rodak 2000).
Wśród omawianych zabytków. datowanych na okres wpływów rzymskich, znalazł się jeden fragment sześciokątnej kostki (Tabl. I 9) z gliny przygotowanej jak do wyrobu naczyń o powierzchniach szorstkich a wykonanych przy użyciu koła garncarskiego. Przeznaczenie tego przedmiotu nie jest jasne. G. Domański (1982, 74) nie wyklucza, iż takie kostki mogły slużyć do gry. Mało prawdopodobna wydaje się być hipoteza. którą sugeruje S. Berg-Hobohm (2001, 163) o przeznaczeniu kostki jako przęślika.
Materiał zabytkowy ze stanowiska 6 w Nowej Hucie-Wyciążu, luźny i fragmentarycznie zachowany, nie pozwala na dokładne określenie chronologii.