Kontakt
2008-08-11 13:22

Michał Bugaj


Dwa miecze antenowe w zbiorach muzeów krakowskich


Streszczenie


W zbiorach Muzeum XX Czartoryskich oraz Muzeum Archeologicznego w Krakowie znajdują się dwa cenne miecze antenowe: egzemplarz z Jazłowca, były pow. Buczacz, dziś Ukraina (MCz, nr inw. 10035) oraz z Nieczajny, pow. Dąbrowa Tarnowska (MAK, nr inw. 9047). Oba te zabytki były już w przeszłości wielokrotnie omawiane i wzmiankowane przez wielu badaczy – w tym E. Sprockhoffa (1934, 28, 45, 106, tabl. 15:1, 5) i H. Müllera-Karpe (1961, 63, tabl. 54:2, 57:2). Do napisania tego krótkiego artykułu skłoniła natomiast autora chęć zaprezentowania nowych badań rentgenowskich jakim zostały poddane oba miecze. Biorąc pod uwagę wyniki tych badań oraz podsumowując obserwacje i uwagi poprzedników dokonano ponownej analizy obu tych zabytków.
Bardzo dobrze zachowany miecz z Jazłowca (ryc. 1, 2a) jest jedyny w swoim rodzaju i brak dla niego bezpośrednich analogii. Egzemplarz ten pod względem typologicznym łączy cechy mieczy antenowych i liptowskich – mieczy z trzema zgrubieniami na rękojeści (Dreiwulstschwerter).

Zdjęcia rentgenowskie tego okazu (ryc. 2b) dowodzą, że rękojeść tego miecza jest pusta w środku i połączona z głownią za pomocą dwóch nitów, widocznych na ramionach jelca. Sama głownia posiada krótki, nieregularnie zakończony trzpień, przylegający bokami do rękojeści. Długość trzpienia wynosi 3,7 cm, jego szerokość 1,7 cm, a grubość 0,6 cm. Głowica odlana jest łącznie z rękojeścią, jej rogi są pełne w środku, natomiast kolec posiada puste wnętrze. Pęcherze gazowe na rękojeści i głowni nie są zbyt liczne, co świadczy o dobrej jakości odlewu. W interesujący sposób połączono głownię z rękojeścią – na styku obu tych części, a także na styku nitów z rękojeścią brak najmniejszych szczelin. W tej sytuacji należy zgodzić się z tym, że obie części znitowano na gorąco. Należy podkreślić, że taki sposób łączenia obu elementów miecza był, jak się wydaje, bardzo rzadki.

Z literatury znamy dużą ilość rentgenogramów mieczy wykonanych w ten sam, lub podobny sposób. Konstrukcję taką posiada: 13 egz. mieczy z ośmioboczną rękojeścią (Ankner 1977, 269-458), 56 egz. mieczy typu Rigsee (Ankner 1977, 269-458; Bader 1991, tabl. 30:315a, 316a; Bartik 1997, tabl. 1:4, 5, tabl. 3; 1997a, tabl. 2:1,2; Řihovský 2000, tabl. 1:1c, 2c, 2:3c, 4c), 15 egz. mieczy liptowskich – z trzema zgrubieniami na rękojeści (Driehaus 1961, tabl. 13:2,4,5; Thrane 1968, tabl. 2b; Fogel 1979, tabl. IV:7, V:2b, 4a; Bader 1991, tabl. 36:329a, 331a; Dmochowska-Orlińska 1991/92, ryc. 4a; Řihovský 2000, tabl. 2:6c, 3:7c, 4:8c, 9c, 5:10c, 6:11c), 14 egz. mieczy z głowicą miseczkowatą (Fogel 1979, tabl. 6:4b, 3b; Bader 1991, tabl. 40:342a, 343a, tabl. 42:344a, 346a, tabl. 44:351a, tabl. 48: 357a, tabl. 50:360, tabl. 51:364; Řihovský 2000, tabl. 7:12c, 8:13c, 14c, 9:15c). Sposób wykonania egzemplarza z Jazłowca jasno dowodzi, że okaz ten jest bardziej spokrewniony z mieczami typu liptowskiego, niż z mieczami antenowymi, które w większości wykonywano na odmienne sposoby (Bugaj 2001, 10-79, tabl. XX-XXV).

Mając na uwadze podobieństwa i różnice pomiędzy egzemplarzem z Jazłowca, a mieczami z trzema zgrubieniami na trzonie rękojeści, mieczami z miseczkowatą głowicą i mieczami antenowymi, okaz z Jazłowca można typologicznie datować najprawdopodobniej na fazę HaB1 lub ostrożniej na fazy HaB1 i HaB2 (2. poł. IV i 1. poł. V okresu epoki brązu).

Miecze liptowskie (Dreiwulstschwerter) występują licznie na terenie Bawarii, Austrii, Węgier i Słowacji, tam też lokalizuje się ośrodki ich produkcji (Müller-Karpe 1961, 10-11, 17, 20-21, 25-27, 29, 31, 32, tabl. 92-94). Możemy więc uznać, że egzemplarz z Jazłowca pochodzi najprawdopodobniej z któregoś z tych obszarów.

Miecz z Nieczajny (ryc. 3, 4a) jest jedynym mieczem typu Tarquinia znalezionym na terenach dzisiejszych ziem polskich. Typ ten – wyróżniony przez H. Müllera-Karpe (1961, 63-67, 115-117, tabl. 54, 55) – nawiązuje do grupy trzeciej, tzw. italskiej E. Sprockhoffa (1934, 28-29). Ogółem do typu Tarquinia H. Müller-Karpe zaliczył 26 mieczy z 25 stanowisk, gdzie większość z nich (17 egz.) pochodzi z terenu Włoch, reszta ze Słowenii (1 egz.), Austrii (2 egz.), Szwajcarii (3 egz.), północnych Niemiec (2 egz.), i południowo wschodniej Polski (1 – omawiany przez nas egzemplarz).

W. Krämer (1985, 38-39) i I. v. Quillfeldt (1995, 201) zaliczają egzemplarz z Nieczajny do wariantu mieczy typu Tarquinia określanego przez nich wariantem Steyr. Do tego wariantu należy zaliczyć również miecze z Hechthausen, Kr. Land Hadeln, Niemcy (Müller-Karpe 1961, tabl. 54:3), Steyr, BH. Steyr, Austria (Müller-Karpe, 1961, tabl. 54:1; Erbach 1985, tabl. 77:2; Krämer 1985, tabl. 19:114) oraz jedyny okaz tego wariantu znaleziony we Włoszech, z “Jeziora Trazymeńskiego” (Kilian 1974, tabl. 9:B3). Wyżej wymienione miecze mają analogiczną formę, a ponadto takie samo zdobienie trzonu rękojeści – wszystkie posiadają trzy pierścieniowate zgrubienia z trzema poziomymi liniami rytymi. Za blisko spokrewniony należy uznać miecz z Klein Klein, BH. Leibnitz, Austria (Sprockhoff 1934, tabl. 24:2; Müller-Karpe 1955, 25-29; 1961, tabl. 54:5; Dobiat 1985, 47-48; Krämer 1985, tabl. 19:115) oraz Auvernier, Kt. Neuchatel, Szwajcaria (Rychner 1977, tabl. 20; Krämer 1985, tabl. 19:116). Różnią się one tym że, u obu tych mieczy środkowe zgrubienie trzonu rękojeści, nacięte jest nie trzema, lecz tylko jedną linią rytą.
Odmienne, bardzo charakterystyczne cechy mieczy wariantu Steyr W. Krämera i I. v. Quillfeldta – widoczne głównie w zdobieniu rękojeści i profilowaniu głowni – pozwalają nam uważać, że miecze te nie są produktem italskim lecz pochodzą najprawdopodobniej z terenów połnócno-wschodnio alpejskich. Tu znaleziono miecz ze Steyr i Klein Klein. Podobnie uważa H. Müller-Karpe (1961, 66). Tym samym miecze typu Tarquinia z Auvernier, Hechthausen oraz interesujący nas egzemplarz z Nieczajny należy uznać za importowane z tego właśnie obszaru. Warto dodać, że na północ od Alp nie znaleziono żadnego miecza typu Tarquinia H. Müllera-Karpe o czysto italskim charakterze.
Egzemplarzowi z Nieczajny wykonano badania rentgenowskie (ryc. 4b). Wykazały one, że rękojeść tego egzemplarza jest pełna w środku i została wykonana w jednej części; głowica, trzon rękojeści i jelec stanowią jedną całość. Głownia tego okazu zakończona jest półokrągło tuż nad wycięciem w podstawie rękojeści. Zdjęcia rentgenowskie potwierdziły również, że głownia i rękojeść połączone są ze sobą dwoma nitami znajdującymi się na skrzydełkach jelca. Obluzowanie głowni miecza z Nieczajny, spowodowane jest zniszczeniem jednego z otworów na nit. Musiał to być częsty defekt przy tego rodzaju mocowaniu. W rękojeści brak jest pęcherzy gazowych, a w głowni występują one tylko w niewielkim stopniu. Świadczy to o bardzo dobrej znajomości techniki odlewniczej.

Z literatury znane nam są trzy inne okazy typu Tarquinia H. Müllera-Karpe, które zostały poddane badaniom rentgenowskim. Są to: egzemplarze z Auvernier (ryc. 7), Kt. Neuchatel, Szwajcaria (v. Rychner 1977, 109-110, tabl. 20), Terni (ryc. 8), Umbria, Włochy (v. Brandherm, Sicherl 2001, 230-231, tabl. 2) oraz przedstawiony na ryc. 9 miecz z “miejscowości nieznanej” (v Driehaus 1961, 28-29, tabl. 14: 3-5).
Przebadane miecze łączy sposób mocowania głowni i głowicy z rękojeścią, odmienną formę mają natomiast zakończenia głowni tych egzemplarzy. W sumie na cztery przebadane miecze typu Tarquinia mamy aż trzy możliwe warianty wykonania. Konstrukcja egzemplarza z Nieczajny, z jego pełną w środku rękojeścią, jest nietypowa i to nie tylko wśród przebadanych mieczy typu Tarquinia H. Müllera-Karpe, ale także wśród innych mieczy brązowych z tzw. pełną rękojeścią. Najprawdopodobniej komora rękojeści egzemplarza z Nieczajny została wypełniona ołowiem (możliwe, że był on reperowany) i dlatego też nie można zupełnie wykluczyć, że oryginalnie głownia posiadała trzpień rękojeści w formie dłuższej lub krótszej sztaby. Warto zwrócić jeszcze uwagę na pęknięcie – szczelinę, która biegnie niemal przez całą długość rękojeści miecza z Nieczajny. Pęknięcie to jest powierzchniowe lecz głębokie. Prawdopodobnie powstało ono już podczas wykonywania miecza na skutek błędu popełnionego przez odlewnika. Interesujące, że podobne choć krótsze pęknięcie na rękojeści posiada również egzemplarz ze Steyr (Aigner Foresti 1991, 158, 250). Mając na względzie także inne cechy można przypuszczać, że oba miecze mogły zostać wykonane w analogiczny sposób, być może w jednym warsztacie.
Zgodnie z ustaleniami H. Müllera-Karpe (1961, 64-65) egzemplarz z Nieczajny możemy datować na fazę HaB3 (2. poł. V okresu epoki brązu).


Opis rycin
Ryc. 1. Jazłowiec, były pow. Buczacz, dziś Ukraina.
Ryc. 3. Nieczajna, pow. Dąbrowa Tarnowska.
Ryc. 2. Jazowiec, były pow. Buczacz, dziś Ukraina.
Ryc. 4. Miecze typu Tarquinia wg. H. Müllera-Karpe.
1. Wariant italski. 2. Wariant środkowoeuropejski.
Ryc. 5. Włoskie miecze typu Tarquinia w klasyfikacji V. Bianco Peroni.
1. Typ Tarquinia. 2. Typ Rocca di Morro. 3. Typ Fermo.
Ryc. 6. Nieczajna, pow. Dąbrowa Tarnowska.
Ryc. 7. Auvernier, Kt. Neuchatel, Szwajcaria (za v. V. Rychner 1977).
Ryc. 8. Terni, Umbria, Włochy (za v. D. Brandherm i B. Sicherl 2001).
Ryc. 9. Miecz z “miejscowości nieznanej” (za v. J. Driehaus 1961).
do góry drukuj