STRESZCZENIE
Naczynia gliniane na ziemiach Polski rozpowszechniły się na masową skalę wraz z pierwszymi społecznościami rolniczymi, których przybycie wyznacza początek młodszej epoki kamienia. Materiały ceramiczne to źródło o podstawowym znaczeniu. Wśród nich zdecydowanie dominują naczynia i ich fragmenty. Ponadto odkrywane są przęśliki, ciężarki, figurki ludzkie i zwierzęce.
Prezentowany tekst bynajmniej nie wyczerpuje złożonej problematyki konserwacji ceramicznych zabytków archeologicznych. Stanowi on swego rodzaju zaproszenie do dyskusji nad tą nieco zaniedbaną, niestety, dziedziną archeologii.
Pod względem przeznaczenia ceramikę naczyniową podzielić można ogólnie na tzw. stołową, starannie wykonaną, często zdobioną, kuchenną mniej starannie wykonaną, o prostszych przeważnie formach, przeznaczoną do przygotowywania pożywienia, zasobową - naczynia zazwyczaj większych rozmiarów przeznaczone do przechowywania zapasów oraz przeznaczoną do celów specjalnych jak np. do warzenia soli. Technologicznie ceramika pradziejowa dzieli się przede wszystkim na lepioną ręcznie i robioną na kole garncarskim. Dalsze zróżnicowanie wynika z charakteru masy garncarskiej.
Stanowiska archeologiczne, na których dokonuje się znalezisk ceramiki, to przede wszystkim osady i cmentarzyska. Ceramika odkrywana na tych obiektach różni się stanem zachowania.
Naczynia odkrywane w grobach stanowiły wyposażenie zmarłego, w przypadku niektórych formach grobów ciałopalnych w naczyniach składano też spalone szczątki zmarłego, przykryte czasem innym naczyniem.
Materiały ceramiczne odkrywane na terenie osad to przede wszystkim skorupy pochodzące głównie z naczyń zniszczonych w trakcie ich użytkowania. Całe naczynia odkrywane są sporadycznie.
W warunkach polowych zasadą powinno być obandażowanie popielnic oraz innych naczyń zachowanych w całości lub w większych partiach, a następnie ich eksploracja i ewentualne rozebranie w warunkach umożliwiających bieżące wykonywanie zabiegów konserwatorskich.
Po wydobyciu z ziemi ceramika jest myta. Zabieg taki należy przeprowadzić z dużą ostrożnością, aby nie uszkodzić przełomów i powierzchni. Ceramika wydobyta z ziemi może być zasolona, a także pokryta wytrąceniami soli nierozpuszczalnych w wodzie. Sole, w zależności od ich rodzaju, usuwa się stosując kompresy lub kąpiele w wodzie destylowanej lub w słabym roztworze kwasu solnego.
Fragmenty kruche, rozwarstwiające się itp., przed wyklejaniem należy zaimpregnować. Znaleziska mogące ulec zniszczeniu po wydobyciu z ziemi można wzmocnić stosując wodny roztwór cukru. W impregnacji fragmentów suchych najlepsze efekty osiąga się Obecnie stosując Paraloid B72 w acetonie lub ksylenie.
Dobór kleju zależy od rodzaju i stanu zachowania naczynia, a często też wiąże się z indywidualnymi preferencjami klejącego. Zasadą winno być stosowanie klejów odwracalnych. Dobrze sprawdzają się Paraloid B72 w acetonie czy też winacet R - 50 w alkoholu.
Masy uzupełniające ubytki składają się z wypełniacza, lepiszcza i, w razie potrzeby, barwnika. Można przeprowadzić kilka ich podziałów. Ze względu na sposób wiązania podzielić je można na twardniejące w wyniku odparowania rozpuszczalnika oraz na wiążące chemicznie, a także na masy klejowe i w typie zaprawy.
Masy wiążące chemicznie to np. mieszaniny, w których jako lepiszcze wykorzystano żywice epoksydowe, poliestrowe czy akrylowe, a także gips i biały cement. Masy wiążące w wyniku odparowania rozpuszczalnika to mieszaniny wypełniacza i klejów rozpuszczonych w wodzie, alkoholu, acetonie itp.
Do uzupełniania ubytków stosuje się tradycyjnie gips, materiał tani i łatwy w użyciu. Do gipsu dodaje się często dodatki celem uzyskania plastycznej masy szpachlowej. Można też stosować zaprawy na bazie białego cementu lub gotowe jedno- i dwuskładnikowe kity i szpachlówki akrylowe, epoksydowe i poliestrowe. Mniejsze ubytki uzupełnia się w ten sposób, iż w miejscu ubytku podkłada się odpowiednio wymodelowany plaster wosku na który nakłada się masę uzupełniającą.
W przypadku naczyń zachowanych w niewielkich fragmentach, stosuje się umieszczanie poszczególnych skorup, bądź też wyklejonych fragmentów na wykonanym uprzednio teoretycznym modelu o charakterze rdzenia lub łożyska i uzupełnieniu wolnych miejsc masą uzupełniającą
W określeniu barwy powierzchni rekonstruowanych ubytków dużą rolę odgrywają względy estetyczne oraz aktualnie panujące w wystawiennictwie trendy. Do niedawna, chcąc podkreślić różnice, pozostawiano gips niemalowany. Przeciwieństwem takiego podejścia jest uzyskanie powierzchni w barwie/barwach dokładnie odpowiadających barwie oryginału. Obecnie stosowane rozwiązania mają w zasadzie charakter kompromisowy; barwa ubytków odpowiada barwie oryginału, lecz jest słabsza walorowo.
Wygodnym wydaje się stosowanie mieszanin jednorodnych kolorystycznie. Można też dodać dodatki imitujące domieszkę schudzającą, tak aby faktura powierzchni rekonstruowanej przypominała fakturę oryginalnych fragmentów.