Kolekcja starożytnych naczyń i tkanin peruwiańskich stworzona została ponad 120 lata temu przez polskiego inżyniera, Władysława Klugera (1849-1884). Kluger, z pochodzenia krakowianin, studiował w Paryżu w Szkole Budowy Mostów i Dróg (Ecole des Ponts et Chaussées), po ukończeniu której otrzymał tytuł inżyniera cywilnego. Przez jakiś czas pracował we Francji, a następnie podpisał kontrakt z rządem peruwiańskim na wykonanie rozmaitych prac inżynieryjnych obejmujących zarówno projekty, jak i ich realizację. W czasie sześcioletniego pobytu w Peru Kluger wsławił się śmiałymi przedsięwzięciami, niezwykle istotnymi dla gospodarki kraju, takimi jak budowa drogi przez Andy z Peru do Boliwii, która do dziś jest jedynym traktem łączącym oba te państwa, jak również przeprowadzenie kanału irygacyjnego, który umożliwił sprowadzenie wód ze wschodnich stoków Andów na zachodnie. Był również uznanym naukowcem, autorem licznych prac ze swojej dziedziny oraz wykładowcą i przez jakiś czas nawet dyrektorem Politechniki (Escuela de Ingenieros Civiles y de Minas) w Limie. Po powrocie do Krakowa w 1880 roku pracował aż do śmierci dla potrzeb miasta. Zmarł na gruźlicę gardła w wieku 35 lat. W liście skierowanym przez rząd Peru do Klugera czytamy, że "pracami swymi dokonanymi w Peru zasłużył na wdzięczność narodu".
W czasie pobytu w Ameryce Południowej Kluger, zafascynowany bogactwem pozostałości starożytnych kultur przedkolumbijskich, zaczął zbierać naczynia, tkaniny, mumie oraz rozmaite wyroby rzemiosła artystycznego będące spuścizną po ludach zamieszkujących wybrzeże Pacyfiku. Całą swoją imponującą kolekcję, składającą się z ponad 1000 obiektów archeologicznych i etnograficznych, posłał w darze Akademii Umiejętności w Krakowie. W podzięce za cenny dar został jednogłośnie wybrany członkiem tejże instytucji. Z dwóch przesyłek, jakie otrzymała krakowska Akademia, do naszych czasów dotrwała jedynie część zbioru - 233 zabytki, głównie naczynia oraz tkaniny. Pozostałe obiekty to kilka mumii ludzkich, figurki gliniane, drewniane wrzeciona z osnową, brązowe narzędzia codziennego użytku oraz broń w postaci drewnianych maczug, jak również rozmaite ozdoby kobiece, takie jak np. naszyjniki z paciorków i blaszek z macicy perłowej.
Tereny dzisiejszego Peru są jednym z najbogatszych w zabytki archeologiczne obszarów Ameryki Południowej. Ludy zamieszkujące w dolinach rzek spływających z Andów prowadziły już ponad 2000 lat p.n.e. osiadły tryb życia, zajmując się uprawą roli. Nieobca była im też umiejętność wyrobu naczyń glinianych, tkania oraz obróbki metali. W II w. p.n.e. wytworzyły się kultury, których nosicielami były społeczeństwa tworzące miasta-państwa. W kolekcji Klugera nie zabrakło przykładów doskonałej jakości ceramiki jednej z tych kultur ukształtowanych na północnym wybrzeżu - Moche (200 r. p.n.e.-600 r. n.e.). Są to dzbany w kształcie postaci ludzkich, z których najciekawszym eksponatem jest figura śpiącego wojownika będąca świadectwem doskonałego połączenia kubicznej formy z realistycznie ukazaną skuloną postacią żołnierza owiniętego w zarzuconą na głowę opończę i uzbrojonego w maczugę.
Znakomitą większość ceramiki z naszej kolekcji stanowią zabytki reprezentujące kultury Chimu oraz Chancay, rozwijające się w tzw. Późnym Okresie Przejściowym (1000-1476), sąsiadujące ze sobą zarówno terytorialnie, jak i czasowo. Naczynia produkowane przez ludy Chimu, zamieszkujące tereny północnego wybrzeża, charakteryzowały się wysoką jakością techniczną i artystyczną. Odciskane w formach, wypalone w atmosferze redukcyjnej, uzyskiwały kolor czarny lub ciemnoszary. Polerowane, nigdy nie malowane, przyjmowały różnorodne kształty: roślin, zwierząt, domów, bądź antropomorficzne. Niekiedy powierzchnie ich pokrywała dekoracja reliefowa ukazująca wojowników lub złożona z motywów zwierzęcych oraz geometrycznych, takich jak fale, trójkąty, zygzaki. Cechą charakterystyczną tych naczyń jest wylew w kształcie strzemienia, często dekorowany u nasady figurką ptaszka lub małpki.
Ceramika kultury Chancay, rozwijającej się na obszarze środkowego wybrzeża, czerpała wzory z Chimu. Wypalona w atmosferze utleniającej na kolor czerwono-żółty, była często malowana przed włożeniem do pieca. W dekoracji posługiwano się najczęściej postacią ludzką. Była to zwykle figura kobiety z rękami uniesionymi w kierunku głowy lub skrzyżowanymi na piersiach, nogami wyciągniętymi do tyłu oraz głową o zdeformowanym kształcie. Większość naczyń pokrywano białą farbą, na podkładzie której malowano rozmaite zoomorficzne i geometryczne wzory.
Zjednoczone pod władzą Inków w 1476 roku terytorium Peru wchłonęło stopniowo kwitnące na wybrzeżu kultury, zaś podbój państwa inkaskiego przez Francesco Pizarro w 1532 roku spowodował całkowity ich upadek.
W kolekcji Klugera ważne miejsce zajmują tkaniny, wykonywane zwykle na poziomym krośnie używanym w starożytnym Peru, charakterystyczne dzięki swej oryginalnej dekoracji. Tkane z bawełny, wełny lamy lub alpaki, przy zastosowaniu rozmaitych technik, takich jak np. gobelinowa, kiprowania, haftu, fragmenty poncho, kolorowe pasmanterie, opaski czołowe czy ceremonialne proce cechuje ogromna różnorodność barw i bogactwo ornamentyki. Szczególne miejsce zajmują tu materiały produkowane przez ludy kultury Chancay, gdzie tkactwo stanowiło podstawową, obok rolnictwa, bazę ekonomiczną. Poza materiałami, tkanymi kolorowymi nićmi o żywych kolorach, wśród których przeważał czerwony, brązowy, żółty, wykonywano lalki oraz trójwymiarowe obiekty, takie jak np. domy, drzewa z bawełny połączonej z nitką roślinną. Ornamentyka tkanin peruwiańskich sprowadzała się do geometrycznych wzorów o bogatym zestawie motywów oraz przedstawień postaci ludzkich (wojowników) i zwierzęcych (jaguar, puma, ryba, ptaki).
Ubiory, które zachowały się do dziś, pochodzą wyłącznie z grobów, w których grzebano mumie ubrane w poncho zawinięte w kilimy, z dekoracyjnymi opaskami na głowie, wyposażone w rozmaite przedmioty stanowiące inwentarz grobowy, jak np. wiklinowe koszyczki wypełnione motkami bawełny, wrzeciona, gliniane lalki (huaca). Największe cmentarzysko w Ancon, usytuowane na środkowym wybrzeżu i funkcjonujące od poł. III tys. p.n.e do czasów inkaskich, miejsce pochówku większości kultur peruwiańskich, było wielokrotnie grabione przez rabusiów, począwszy od połowy XIX wieku. Z nekropoli tej, która w okresie późniejszym stała się terenem profesjonalnych badań, pochodzi większość tkanin oraz naczyń przechowywanych w muzeach na świecie. Również Kluger prowadził tam wykopaliska i właśnie z grobów w Ancon wydobył wszystkie tkaniny z naszej kolekcji, co stanowi gwarancję ich autentyczności.
Zbiory peruwiańskie były wielokrotnie prezentowane na wystawach zarówno w Muzeum Archeologicznym w Krakowie, jak i innych muzeach w Polsce. Ostatnio eksponowano je w 1999 roku (czerwiec-sierpień) z okazji Zgromadzenia Generalnego Union Académique Internationale, które odbywało się w Krakowie.
Hanna Szymańska, Krzysztof Babraj
Literatura:
| Ilość komentarzy do tej strony: 3 | Skomentuj stronę | ||
| Lp. | Imię | Temat | Data |
|---|---|---|---|
| 1. | rodowity kawaler z Poniechówka... | no, ładnie | 11-05-2004 19:44:26 |
| 2. | ili | CUDNA !!! | 16-01-2006 19:22:31 |
| 3. | Sexylady | yea babe | 12-11-2007 15:19:44 |
Nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych na tej stronie. W ekstremalnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo ich usunięcia.