Andrzej Matoga Badania ratownicze w Turze Dolnym i Pawłowicach
w gminie Michałów w województwie świętokrzyskim
Tereny obu wymienionych miejscowości (przytykające od zachodu do doliny Nidy w rejonie Pińczowa) jeszcze do niedawna stanowiły białą plamę na mapach archeologicznych. Pierwszych odkryć dokonano tu bowiem dopiero w 1972 roku, rejestrując podczas badań powierzchniowych zaledwie 4 stanowiska, uznane zresztą za ubogie poznawczo i niezagrożone zniszczeniem.
Diametralną zmianę sytuacji przyniosły lata 80-te, kiedy to opisywany obszar przekształcił się z terenu o czysto rolniczym charakterze w nieomal zagłębie eksploatacji piasku budowlanego. Już jedne z pierwszych “dzikich” wybierzysk, jakie zaczęły tu działać naruszyły, ale zarazem też ujawniły dwa kolejne stanowiska archeologiczne: cmentarzysko kultury łużyckiej w Pawłowicach (stan. 1) oraz wielofunkcyjny obiekt kultur trzcinieckiej i łużyckiej w Turze Dolnym-Businie (stan. 3) (zob. mapa 1). Od badań ratowniczych na tych właśnie stanowiskach rozpocząłem, jeszcze w 1980 roku, eksplorację opisywanego obszaru i prowadzę ją niemal corocznie aż po dzień dzisiejszy.
Pełne omówienie dziejów owych badań zajęłoby niemało miejsca, a przy uwzględnieniu wszystkich aspektów, w tym zwłaszcza konserwatorskich, historia ta mogłaby śmiało posłużyć za kanwę powieści kryminalno-obyczajowej. Należy bowiem zaznaczyć, iż wiedza o znajdujących się na opisywanym terenie obiektach archeologicznych rosła niejako w ścisłej symbiozie i pod dyktando eksploatacji złóż piasku. I to przede wszystkim kolejne fale wybiórki tego kruszywa stymulowały odpowiednie działania badawczo-konserwatorskie. Tylko bowiem należyte skoordynowanie ratownictwa bezpośredniego z działaniami administracyjnymi przynosiło pozytywne efekty. Tam więc, gdzie - mimo interwencji administracyjnych, a nawet prokuratorskich - obiektom archeologicznym groziło zniszczenie, prowadzono badania wykopaliskowe. Szczególnie intensywne pod tym względem były kampanie z lat 80-tych, które kontynuowano następnie w latach 1996-2007. W międzyczasie wykonano też badania powierzchniowe w ramach Archeologicznego Zdjęcia Polski, a ponadto dziesiątki, czy raczej setki różnego typu drobniejszych akcji badawczo-konserwatorskich.
W rezultacie wszystkich tych prac ten początkowo niewielki zbiór obiektów zmienił się w potężny kompleks osadniczy, złożony z ponad 30 stanowisk archeologicznych (zob. mapa 2), w większości wielokulturowych, a nierzadko też wielofunkcyjnych. Przeważają wśród nich osady, ale niemało jest też nekropoli, gdyż obecnie możemy wskazać aż 9 tego rodzaju obiektów. Pod względem chronologiczno-kulturowym stanowiska reprezentują - jak się wydaje - wszystkie, możliwe obecnie do wyróżnienia, etapy rozwojowe, poczynając od kultury trzcinieckiej, poprzez kolejne fazy kultury łużyckiej, kulturę pomorską, a skończywszy na kulturze przeworskiej z okresu późnorzymskiego. Świadczy to o obecności na naszym terenie silnie rozbudowanych układów osadniczych, powiązanych społeczno-kulturowymi więzami i jednocześnie ulegających określonym przemianom w czasie.
Najwięcej informacji udało się uzyskać na dwóch stanowiskach szczególnie intensywnie eksplorowanych wykopaliskowo, położonych - jak już wspomniałem - w Pawłowicach (stan. 1) i Turze Dolnym-Businie (stan. 3). Na pierwszym z nich przebadano 72 groby ciałopalne kultury łużyckiej z późnej fazy wczesnej epoki żelaza, wśród których dominowały obiekty bezpopielnicowe, zakładane w dużych, owalnych jamach, nakrytych brukiem kamiennym. Groby tego typu odznaczały się bogatym wyposażeniem, w którego skład wchodziły przedmioty brązowe i żelazne, a przede wszystkim naczynia przystawne, niekiedy w liczbie nawet kilkunastu egzemplarzy. Do zespołów o zupełnie wyjątkowym charakterze należy zaliczyć odkryty na terenie stanowiska w 1997 roku skarb, w którego skład wchodziło kilkadziesiąt ozdób i części stroju, złożonych w kubku glinianym oraz tuż przy nim, bezpośrednio w piasku. Depozyt ten pochodzi ze schyłku epoki brązu, a więc nie wiąże się z funkcjonującym później na tym terenie cmentarzyskiem.
O wiele większym skomplikowaniem układów funkcjonalno-chronologicznych odznacza się stanowisko 3 w Turze Dolnym-Businie. Przebadano tu dotychczas 617 obiektów osadowych kultury trzcinieckiej i późnołużyckich oraz 233 groby kultury łużyckiej, tworzące dwie odrębne nekropole. W obrębie starszej z nich, datowanej być może już od IV okresu EB, a głównie na schyłek tej epoki i zapewne także początek wczesnej epoki żelaza, odkryto 121 pochówków, wśród których przeważały zdecydowanie obiekty popielnicowe o zwykle prostej formie. Drugą nekropolę, usytuowaną w północnej części stanowiska wiązać można z późną fazą wczesnej epoki żelaza. Zbadano tu 112 grobów, w większości bezpopielnicowych, założonych w dość dużych owalnych jamach, wyposażonych z reguły w różnego typu kamienne obstawy. Przepalone kości znajdowały się na dnie jamy grobowej w towarzystwie zwykle od 4 do 8 naczyń przystawnych.
W ostatnich latach ratowniczymi badaniami wykopaliskowymi objęto dwa kolejne rejony opisywanego terenu, zagrożone przez wybiórkę piasku (zob. mapa 3). Jeden z nich zajmuje kilkunastohektarowy obszar rozciągający się pomiędzy stanowiskami oznaczonymi nr-ami 2, 7 i 16 w Turze Dolnym. Pod koniec lat 90-tych zaczęły tam działać 2 piaskownie: pierwsza w sąsiedztwie stan. 16, a druga pomiędzy tym obiektem, a stan. 2. Oba wybierzyska założono - można powiedzieć - na głębokim zapleczu dużych stanowisk odkrytych podczas badań AZP, zlokalizowanych zasadniczo na cyplowato rozczłonkowanym bezpośrednim obrzeżu doliny niewielkiego potoku - Businki (dopływu Nidy). Jednak i tam podczas wybiórki piasku natrafiono na bogate pozostałości starożytnego osadnictwa. W przypadku rejonu pomiędzy stan. 7 i 16 (prace sondażowo-rozpoznawcze przeprowadził tu Bartłomiej Konieczny w 1999 roku) były to obiekty osadowe kultur mierzanowickiej, trzcinieckiej, łużyckiej i przeworskiej (z młodszego okresu przedrzymskiego); wystąpiły one w liczbie kilkudziesięciu jam, zagęszczających się wyraźnie pomiędzy stan. 7 i 16.
Podobną sytuację stwierdzono w trakcie funkcjonowania drugiej z uruchomionych w tym rejonie piaśnic, usytuowanej na w odległości kilkudziesięciu metrów na wschód od stanowiska 16. Natrafiono tu bowiem na kilka uszkodzonych przez spychacz grobów (rejon ten oznaczono jako stan. 18 w Turze Dolnym), a rozpoczęte niezwłocznie badania ratownicze doprowadziły w ciągu kilku sezonów (w latach 2000-2004) do odkrycia 66 obiektów, w tym blisko 60 grobów ciałopalnych kultury łużyckiej, głównie z IV okresu epoki brązu, zawierających charakterystyczne zestawy zabytków o wyraźnie „śląskiej” proweniencji. Najbardziej owocnym i zarazem obfitującym w niespodzianki był sezon wykopaliskowy w 2003 roku, kiedy to właściciel piaskowni, łamiąc przepisy i uzgodnienia wznowił eksploatację kruszywa, przy czym znając rezultaty naszych wcześniejszych badań „ominął” teren zajęty przez groby, posuwając się z wybiórką piasku dalej ku północy. Spotkała go jednak kolejna niezbyt miła niespodzianka, w postaci jam osadowych kultury trzcinieckiej i łużyckiej, tworzących wyraźnie zagęszczającą się strefę, usytuowaną w odległości ok. 100 m na północ od cmentarzyska (rejon ten oznaczono roboczo nr-em 18a). Podczas podjętych i tam (równolegle z eksploracją nekropoli) badań ratowniczych rozpoznano blisko 30 obiektów osadowych, których stopniowe zagęszczanie się ku północy przerwało ostatecznie rozrost piaskowni w tym kierunku. Tymczasem na cmentarzysku, w obrębie zagrożonej działki, uchwyciliśmy północną granicę występowania grobów, nieco dalej zaś na północ (zasadniczo już poza zasięgiem cmentarzyska) wystąpiło kilka obiektów kultury trzcinieckiej o trudnej do ustalenia funkcji, związanych zapewne z eksploatacją złóż gliny przez lokalną społeczność wspomnianej kultury, ale być może spełniających również szereg funkcji o magiczno-kultowym charakterze.
Nie ulega zatem wątpliwości, że odkrycia z ostatnich lat nakazują zupełnie inną ocenę opisywanego rejonu, niż wynikałoby to z wcześniejszych rozpoznań powierzchniowych. Można już obecnie śmiało przyjąć, iż stanowi on w całości sporych rozmiarów strefę, w obrębie której mieszczą się różnokulturowe i różnofunkcyjne układy i struktury, występujące zapewne z różnym natężeniem i we wzajemnym przemieszaniu. W każdym razie obecnie całą tą strefę należałoby traktować co najmniej tak, jak jedno wielkie „stanowisko” archeologiczne, odznaczające się wyjątkowo bogatą i skomplikowaną strukturą, a co za tym idzie znaczną wartością poznawczą.
Podobne przykłady dotyczą sytuacji stwierdzonej w ostatnich latach na lewym brzeg Businki, w rejonie na północ od stan. 12 w Turze Dolnym i na zachód od śladów osadnictwa, tj. stan. 13 i 14. Zaczęło się jak zwykle w tej okolicy. Najpierw więc pojawiło się niewielkie wybierzysko, które rozrastając się wąskim pasem ku północy uszkodziło cmentarzysko kultury pomorskiej. Był to sygnał do rozpoczęcia badań ratowniczych, tym bardziej celowych, iż właściciel piaskowni nie krył planów rozszerzenia eksploatacji kruszywa, zwłaszcza na teren przylegający od wschodu do wybierzyska. W tym właśnie rejonie, w latach 2005-2007, przeprowadzono badania ratownicze, odkrywając blisko 60 obiektów, w tym kilkanaście jam osadowych kultury trzcinieckiej, 19 grobów kultury pomorsko-kloszowej, kilka obiektów kultury przeworskiej (m.in. pozostałości budynku lekko zagłębionego w podłożu) oraz kilkanaście różnego typu jam o trudnej do określenia funkcji (związanych zapewne z cmentarzyskiem pomorsko-kloszowym).
Z grobów tylko kilka można zaliczyć do pochówków kloszowych, złożonych z popielnicy nakrytej zwykle misą odwróconą dnem do góry oraz kloszem lub jego dolną częścią. Pozostałe należą do kategorii zwykłych grobów popielnicowych, zawierających jednak zabytki charakterystyczne dla kultury pomorsko-kloszowej. Najczęściej składały się one z urny wypełnionej przepalonymi kośćmi, nakrytej misą odwróconą dnem do góry. Naczynia stały zwykle w niewielkiej, nieckowatej jamie z szarawym wypełniskiem, odcinającym się na ogół dość słabo od calcowego podłoża. Przeważnie też popielnica, a zwłaszcza misa były uszkodzone - zgniecione, rozorane lub zniszczone częściowo przez wybiórkę piasku. Funkcję popielnic pełniły naczynia wazowate, średniej wielkości garnki jajowato-beczułkowate oraz większe naczynia w typie kloszy.
Warto tu jeszcze dodać, że w 2007 roku zostały przeprowadzone badania sondażowo-rozpoznawcze (kierowała nimi Kinga Ryba z ramienia Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Kielcach) na terenie przylegającym od zachodu do krawędzi piaskowni. Ich rezultatem był odkrycie kilkudziesięciu obiektów (w tym kilku grobów ciałopalnych) należących w większości do kultur pomorsko-kloszowej i przeworskiej (głównie z młodszego okresu przedrzymskiego). Sytuacja w opisanym rejonie zaczyna więc stopniowo przypominać komplikacje i niespodzianki, z którymi mieliśmy do czynienia po przeciwnej stronie Businki. Sugeruje to, że i w tym przypadku musimy się liczyć z obecnością większej strefy występowania różnego rodzaju obiektów i układów zabytkowych, które w sposób wybitnie uproszczony i niepełny znalazły odzwierciedlenie w wynikach badań powierzchniowych, w rzeczywistości zaś kwalifikują się do określenia ich mianem strefy czy rejonu o randze ważnego poznawczo „stanowiska” archeologicznego.
Mapa 1.
Mapa opisywanego obszaru z zaznaczonymi: a - stanowiskami odkrytymi podczas badań powierzchniowych przeprowadzonych w 1972 roku; b - cmentarzyskami kultury łużyckiej (w Pawłowicach i Turze Dolnym-Businie) ujawnionymi przy wybiórce piasku w 1980 roku.
Mapa 2.
Mapa obszaru przedstawiająca sytuację z końca lat 90-tych: a - tereny zniszczone przez wybiórkę piasku; b - zasięgi stanowisk archeologicznych wg stanu ich rozpoznania na koniec 1997 roku (przerywana linia szrafu wskazuje domniemany zasięg stanowiska, szraf zagęszczony oznacza koncentracje materiału zabytkowego na powierzchni); c - cmentarzyska i pojedyncze groby badane wykopaliskowo (większe sygnatury) lub znane z drobnych odkryć oraz informacji ustnych (mniejsze sygnatury).
Mapa 3.
Mapa wycinka obszaru z badanymi w ostatnich latach rejonami stanowisk: 2, 7, 16, 18 i 12-14.
 1. Mapa 1. |  2. Mapa 2. |  3. Mapa 3. |
 Jedna z piaskowni w Turze Dolnym. |  Badania ratownicze na stan. 18 w Turz Dolnym. |  Pawłowice, stan. 1 - plan grobu 72. |
 Pawłowice, stan. 1 - zgrupowanie naczyń w grobie. |  Pawłowice, stan. 1 - kolia z paciorków szklanych |  Tur Dolny-Busina, stan. 3 - profil jamy |
 Tur Dolny-Busina, stan. 3 - groby 193 i 194. |  Tur Dolny-Busina, stan. 3 - grób 190. |  Tur Dolny-Busina, stan. 3 - grób 191. |
 Tur Dolny, stan. 18 - grób 24 w profilu. |  Tur Dolny, stan. 18 - grób 33 w planie. |
Nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych na tej stronie. W ekstremalnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo ich usunięcia.