Kontakt
2007-01-14 01:21

Wizyta scytyjskiej księżniczki w Warszawie

Duma naszego Muzeum, scytyjska "księżniczka" z Ryżanówki, przebywała w dniach 19-21 października 2001 r. w Warszawie, jako gość I Międzynarodowych Targów Biżuterii i Zegarków "Crown Jewellery 2001". Organizator Targów, Agencja Reklamy "BonArt", zaprosiła Muzeum Archeologiczne w Krakowie do wystawienia na Targach rekonstrukcji paradnego stroju "księżniczki" scytyjskiej, jako przykładu starożytnej biżuterii.

Bliższe wiadomości na temat "księżniczki", zmarłej ok. połowy III wieku p.n.e., której grób znajdujący się pod nasypem kurhanu w miejscowości Ryżanówka na Ukrainie, odkopał w r. 1887 krakowski archeolog Gotfryd Ossowski , można uzyskać przeglądając witrynę "Zbiory" naszej strony internetowej; tutaj tylko warto wymienić części składowe stroju "księżniczki". A więc przede wszystkim suknia, czerwona, zdobiona wielką ilością złotych aplikacjii na piersiach i wzdłuż rękawów. Górna część sukni ozdobiona jest pięknym złotym naszyjnikiem z wisiorkami. Całość spięta pasem z naszytymi dużymi złotymi rozetkami. Głowa "księżniczki" ozdobiona była wysokim czepcem wykonanym również z czerwonego materiału, bogato zdobionym złotym diademem i opaskami ze złotej blachy ; na jednej z nich przedstawione są sylwetki tańczących monad. Na czepcu zawieszona była kremowa narzutka (welon), obramowana rzędem złotych, niewielkich guzów. Całości stroju dopełniały pantofelki, również zdobione złotymi guzikami.

Na prawym przegubie "księżniczka" nosiła złotą bransoletę wykonaną z kilkakrotnie zwiniętego grubego drutu, na palcach obu rąk znajdowały się złote pierścienie , niektóre wykonane ze złotych monet greckiej kolonii Pantikapeion (dzisiejszy Kercz na Krymie). Trzeba wreszcie wymienić przepiękne dwie złote zausznice w postaci leżących gryfów ze wzniesionymi skrzydłami. Pod podstawą, na której gryfy leżą, znajdują się łańcuszki zakończone małymi dętymi złotymi kulkami. W sumie ozdoby stroju i biżuteria składały się z 446 złotych elementów o ogólnej wadze ponad 400 g.

Autorką rekonstrukcji stroju naszej "księżniczki" jest dr Lubow Kłoczko z Muzeum Kosztowności Narodowych w Kijowie; uzupełnienia i modyfikacje jej ustaleń są dziełem dr hab. Jana Chochorowskiego z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz dr nauk Siergieja Skorego z Instytutu Archeologii Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie. Prezentowany na wystawie strój wykonała Marzena Sawicz z Pracowni Plastycznej Muzeum Archeologicznego w Krakowie. Wszystkie złote elementy stroju pokazywane na wystawie, to oczywiście oryginały.

Trzeba powiedzieć, że na tle ogromnych ilości złotych i srebrnych wyrobów, jakie były prezentowane na Targach, nasza "księżniczka" wyglądała bardzo dobrze. Świadczyć o tym mogła wielka ilość zwiedzających, z których niemal każdy zatrzymywał się przy naszym stoisku (w sumie wg szacunków organizatorów ok. 8000 osób). Oprócz stroju "księżniczki" pokazaliśmy na warszawskich Targach również szereg okazów starożytnej biżuterii, pochodzącej z czasów począwszy od epoki brązu aż po wczesne średniowiecze. Ta gablota także cieszyła się wielkim zainteresowaniem, zwłaszcza pań. Same zaś zabytki śmiało mogły konkurować z wyrobami współczesnymi, z których część zresztą stanowiła pewne naśladownictwo dawnych wzorów.

Na zakończenie należy podziękować organizatorowi Targów, Agencji Reklamy BonArt z Warszawy, za znakomite przeprowadzenie naszej wizyty na Targach. Agencja zadbała o transport zabytków na trasie Kraków-Warszawa-Kraków, ubezpieczenie zabytków, ochronę naszych skarbów, które to wszystkie czynności znakomicie zrealizowała firma Konsalnet z Warszawy. Na miejscu przygotowano dla nas bezpłatne stoisko o pow. 20 m2, pożyczono witrynę na zabytki oraz gablotkę na nasze wydawnictwa. Trzeba wreszcie wymienić tu hojność BRE Banku S.A., który sfinansował naszą wizytę w Warszawie oraz przeznaczył sporą sumkę na statutową działalność naszego Muzeum. Należy też pamiętać i o promocji Muzeum w stolicy; możemy tu odnotować notatkę w stołecznym dodatku do Gazety Wyborczej z dnia 19 października oraz informacje nadane w wiadomościach Warszawskiego Ośrodka Telewizyjnego. W sumie więc warszawską "eskapadę" naszej "księżniczki" należy uznać ze wszech miar za udaną.

Jacek Rydzewski

Nasze stoisko
Nasze stoisko
"Księżniczka" z opiekunem
"Księżniczka" z opiekunem
Alter Ego
Alter Ego
"Księżniczka"
"Księżniczka"
"Księżniczka"
"Księżniczka"
Biżuteria starożytna
Biżuteria starożytna

Zobacz również:

do góry drukuj