Historia remontu budynku MAK
Pogarszanie się stanu technicznego budynku Muzeum, a zwłaszcza jego skrzydła zachodniego, ma już swoją wieloletnią historię. Wieloletnią historię mają również prace remontowe mające na celu zatrzymanie procesu niszczenia budynku, procesu wynikającego, jak to już dzisiaj wiemy, z niestabilnego i zróżnicowanego podłoża, na którym budynek jest posadowiony, a także z powodu wadliwej konstrukcji więźby dachowej, zbudowanej w latach 60-tych XX wieku. Dzięki staraniom Muzeum prace te od wielu lat finansowane są ze środków SKOZK-u; i tak, w ciągu siedmiu lat (przed główną awarią w roku 2006) prace te pochłonęły blisko 1 milion złotych. Za wszelkie dotychczas przyznane fundusze, jak i za te, które - mam nadzieję – jeszcze otrzymamy, serdecznie Komitetowi dziękujemy.
Problem pękania ścian, a zwłaszcza stropów w skrzydle zachodnim i częściowo południowym budynku Muzeum Archeologicznego w Krakowie był rozpatrywany w Zarządzie Rewaloryzacji Zespołów Zabytkowych Krakowa już w połowie lat 90-tych. Zastanawiano się wówczas nad wyborem odpowiedniej metody ratowania budynku. Chodziło o wybór pomiędzy metodą wzmocnienia posadowienia budynku drogą wbicia ponad setki mikrofali pod fundamentem gmachu (wg autora tej propozycji przyczyną spękań było nierównomierne osiadanie gmachu wskutek jego posadowienia na różnorodnym podłożu), a metodą wzmacniania tylko łuków sklepień, ponieważ zakładano, że przyczyną spękań ścian i stropów budynku jest fakt zlikwidowania w trakcie generalnego remontu w latach 60-tych ścian działowych w wielu pomieszczeniach wszystkich kondygnacji budynku, co miało spowodować niekorzystne zmiany w statyce budynku. Wybrano wówczas (w roku 1995 lub 1996) tę drugą metodę, a jako środek zaradczy zastosowano spinanie łuków sklepień taśmami poliwęglanowymi. Równolegle prowadzono na bieżąco monitoring rys i pęknięć na ścianach i stropach obu skrzydeł gmachu. W ramach tych czynności wykonano w sumie m.in. prace związane z zabezpieczeniem konstrukcji traktu komunikacyjnego I piętra, łuków sklepień w pomieszczeniach parteru i I piętra, zlikwidowano pęknięcie sklepienia nad skrzyżowaniem korytarzy na I piętrze oraz wzmocniono węzły drewnianej więźby dachowej w skrzydle zachodnim budynku. Takie prace trwały do roku 2005 i one to właśnie kosztowały wymieniony milion złotych.
W roku 2005 zmieniono koncepcję remontu i zalecono przede wszystkim wzmocnienie posadowienia budynku drogą umieszczenia pod fundamentami ok. 150 mikropali (czyli wrócono do propozycji sprzed 10 lat), ponieważ uznano, że główną przyczyną kłopotów jest osiadanie ścian budynku wskutek miękkiego (i niejednorodnego) podłoża. Do uznania za główną przyczynę wszystkich zmartwień faktu nierównomiernego osiadania budynku przyczyniły się zapewne wieloletnie pomiary prowadzone przez dr Arkadiusza Kwietnia z Politechniki Krakowskiej. Zgodnie z zaleceniami ZRZZK Muzeum sfinansowało opracowanie pełnobranżowego projektu budowlanego i wykonawczego dla skrzydła zachodniego i południowego budynku Muzeum w zakresie posadowienia gmachu, uporządkowania kanalizacji i remontu więźby dachowej, która - jak stwierdzono - jest w katastrofalnym stanie technicznym i opiera się na stropach najwyższej kondygnacji. To m.in. zapewne jest jedną z przyczyn odchylania się zachodniej ściany gmachu w kierunku Plant, a także odspajania się gzymsów, które grożą odpadnięciem. Równolegle, na zlecenie Muzeum, kontynuowano monitoring pęknięć w ścianach i stropach. Wykonano również na zlecenie Muzeum monitoring kanalizacji całego obiektu.
Jesienią roku 2006 Zarząd Rewaloryzacji rozpoczął prace remontowe skrzydła zachodniego wg projektu opracowanego przez inż. L. Sobieszka (nawiasem mówiąc, autora podobnego projektu zgłaszanego 10 lat wcześniej). Projekt ten przewiduje wzmocnienie posadowienia budynku drogą wykonania ok. 150 mikropali, których zadaniem jest ustabilizowanie fundamentów gmachu. W trakcie wierceń, które wbrew zaleceniom projektanta prowadzone były metodą udarową, dnia 6 grudnia 2006 r., zaobserwowano nagłe i gwałtowne pęknięcia ścian i sklepień w pomieszczeniach parteru i pierwszego piętra skrzydła zachodniego. Natychmiast wstrzymaliśmy prace i wystąpiliśmy do Zarządu Rewaloryzacji o powołanie specjalnej komisji, która mogłaby ocenić stan techniczny budynku i wydać opinię na temat ewentualnego zagrożenia bezpieczeństwa pracujących w tej części Muzeum ludzi. Posiedzenie komisji odbyło się dnia 11 grudnia 2006. W notatce z tego posiedzenia stwierdzono m.in., że stan budynku nie stanowi zagrożenia dla użytkowników pomieszczeń w zachodnim skrzydle budynku, a prace objęte projektem mogą być kontynuowane. Jednocześnie stwierdzono także narastające szybko zagrożenie awarią więźby dachu i pokrycia. Po wznowieniu prac natychmiast pogłębiły się istniejące i zarysowały się nowe pęknięcia, których rozmiar wywołał tym razem niepokój także i osób prowadzących budowę, projektanta i inspektora nadzoru. Muzeum podjęło natychmiast starania o zwołanie kolejnej komisji w trybie pilnym, tym razem z przedstawicielami WKZ i PINB. Zwołane z niejakim trudem posiedzenie tej komisji odbyło się dnia 29 grudnia 2006 r.
W sporządzonej notatce służbowej podtrzymano zapewnienie o bezpieczeństwie obiektu, zalecono jednakże zmianę kolejności wykonywania prac (czyli wstrzymano wiercenia w fundamentach) i zwrócono szczególną uwagę na konieczność pilnego kompleksowego uporządkowania odwodnienia pod całym budynkiem Muzeum z uwagi na to, że w wierconych otworach stwierdzono obecność wydostających się pod ciśnieniem wody, błota itp. Mogło to świadczyć m.in. o jakichś nieszczelnościach w układzie kanalizacyjnym pod Muzeum. Jednocześnie obecny na naradzie Dyrektor Zarządu, inż. Tadeusz Murzyn stwierdził jednoznacznie, że wszystkie sprawy związane z kanalizacją (projekt i wykonanie) leżą po stronie Muzeum i Zarząd ich nie sfinansuje. Biorący udział w posiedzeniu dr inż. A. Kwiecień (dotychczasowy projektant wzmocnień łuków oraz wykonawca pomiarów tensometrycznych) zgłosił votum separatum odnośnie do spraw bezpieczeństwa obiektu. Widział on realne niebezpieczeństwo wystąpienia awarii konstrukcji, w sensie możliwości wystąpienia katastrofy budowlanej, i zalecał natychmiastowe stemplowanie pomieszczeń na I piętrze budynku.
W tej sytuacji, na zlecenie Muzeum powołano niezależnego eksperta, prof. dr Kazimierza Flagę z Politechniki Krakowskiej, który miał wypowiedzieć się na temat bezpieczeństwa pracujących w Muzeum osób oraz określenia przyczyn destrukcji budynku i sposobów ich likwidacji. Opinię taką otrzymaliśmy 28 lutego 2007 roku i stała się ona dla Zarządu Rewaloryzacji podstawą programową dalszych prac remontowych w gmachu Muzeum. W opinii tej prof. Flaga zalecał: 1. Zabezpieczenie konstrukcji budynku wieńcami, ściągami i kotwami stalowymi, 2. iniekcyjne scalanie ścian i sklepień, 3. po wykonaniu tych prac - kontynuację wzmocnienia posadowienia budynku (palowanie), 4. wymianę konstrukcji dachu nad całym budynkiem. Niezależnie od prac przy samym gmachu prof. Flaga zalecił uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej pod całym zespołem budynków Muzeum. To ostatnie zadanie (projekt i wykonanie nowej kanalizacji) zostało wykonane na zlecenie Muzeum w roku 2007 dzięki specjalnym środkom przyznanym przez Województwo Małopolskie.
W chwili obecnej stan prac jest następujący:
Jeśli chodzi o prace remontowe, wykonano dwa pierwsze punkty opinii prof. Flagi. Prace wykonywane przez firmę budowlaną "Francuz" zostały zakończone i odebrane. Następnie firma "Desaniuk" rozpoczęła i wykonała - na podstawie wykonanego na zlecenie Muzeum projektu remontu więźby dachowej - prace remontowe nad skrzydłem zachodnim, obecnie kończą się prace nad skrzydłem południowym budynku. Czekamy teraz na kontynuację palowania fundamentów, które musi być jednakże poprzedzone odsłonięciem kilku już wykonanych pali, aby jednoznacznie stwierdzić, jaka była główna i bezpośrednia przyczyna awarii budynku w grudniu 2006 roku. Dopiero wtedy można będzie kontynuować palowanie wzmacniające fundamenty gmachu.
W roku 2007, w ramach Wieloletniego Planu Inwestycyjnego, Samorząd Województwa Małopolskiego zaczął finansować zadanie pn. Waloryzacja Gmachu Głównego Muzeum Archeologicznego w Krakowie. W ramach tego zadania wykonano dotychczas następujące prace:
1. Wzmocnienie posadowienia budynku (punkt niedokończony wskutek zatrzymania palowania aż do wyjaśnienia sprawy),
2. Iniekcyjne scalanie ścian i sklepień,
3. Remont dachu nad skrzydłem zachodnim (skończone) i południowym (kończone),
4. Remont podziemi budynku z przeznaczeniem na wystawę pt. Dzieje najstarsze i stare gmachu Muzeum Archeologicznego w Krakowie,
5. Przebudowa toalety w części wystawowej na drugim piętrze, umożliwiająca korzystanie z niej osobom niepełnosprawnym,
6. Projekty nowych okien w całym gmachu MAK i zewnętrznej windy towarowo-osobowej dla osób niepełnosprawnych.
Wartość wymienionych prac wyniosła 2.635.340,- zł, z czego Samorząd Wojewódzki wyłożył 978.637,- zł.
W roku 2009 przewidziano do wykonania:
1. Dokończenie remontu dachu nad skrzydłem południowym oraz rozpoczęcie remontu dachu nad pozostałą częścią budynku,
2. Projekt adaptacji strychu na potrzeby Muzeum,
3. Wykonanie nowego, tańszego w realizacji, projektu windy zewnętrznej (oferty wykonawców przewyższały kwoty przeznaczone przez Województwo na tę inwestycję) oraz rozpoczęcie budowy,
4. Konkurs na koncepcję i później projekt części recepcyjnej Muzeum przy wejściu od strony ogrodów,
5. Remont sali wystaw czasowych (św. Michała),
6. Remont sali dydaktycznej (tzw. stolarni),
7. Rozpoczęcie wymiany okien w budynku,
8. Wykonanie projektu nowej elewacji wraz z programem konserwatorskim,
9. Projekty w zakresie instalacji elektrycznej i C.O.
Dokończenie całości prac remontowych, obejmujące jeszcze remont pozostałej części dachu, wymianę okien i remont elewacji itd., potrwa zapewne jeszcze trzy-cztery lata. Na te prace nie ma, jak dotąd, przewidzianych środków w ramach zadania Waloryzacja Gmachu Głównego. Mamy nadzieję, że Samorząd Województwa umożliwi dokończenie realizacji remontu poprzez przyznanie odpowiednich funduszy (dokładając się do środków przyznawanych przez SKOZK).
Pragniemy jedynie uspokoić widzów odwiedzających Muzeum, że wszystkie wymienione kłopoty nie dotyczą tej części budynku, w której znajdują się wystawy i gdzie prowadzone są zajęcia dydaktyczne.
Jacek Rydzewski
Nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych na tej stronie. W ekstremalnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo ich usunięcia.