Kolejny Piknik Archeologiczny w Branicach za nami...
W piątek (29 maja), dzień przed piknikiem, ostatnie przygotowania w Branicach były przerywane przez ulewne deszcze. Noc z piątku na sobotę i sobotni ranek były jeszcze gorsze. O godzinie 5.30 rano telefonowałem do naszej mincerki z Wrocławia z następującą informacją:
Pani Moniko, proszę nie przyjeżdżać, bo szkoda Pani czasu. W Krakowie jest 4 stopnie C i leje. Pikniku pewnie nie będzie, bo i prognozy na cały dzień nie są zbyt optymistyczne. Jednak od 8 rano było coraz lepiej i nasz wysiłek związany z przygotowaniem 7. Krakowskiego Pikniku Archeologicznego w Branicach nie poszedł na marne. Tegoroczna edycja pod hasłem
Na skróty przez tysiąclecia przebiegała planowo przy ładnej pogodzie. W Branicach bawiło się i uczyło prawie 1000 osób. Spis atrakcji jest długi, ale chcieliśmy wymienić wszystkie te atrakcje i wszystkich, którzy pracowali w trakcie naszej imprezy.
Elżbieta Trela i Damian Stefański – pracownicy Muzeum (z pomocą wolontariuszek – studentek archeologii i kulturoznawstwa - pań Izy, Agaty i Karoliny) – edukacyjne stoisko „krzemieniarskie”. Zaprezentowano próbki surowców krzemiennych z Polski i sposoby obróbki krzemienia (na monitorze komputera), eksperymentalne składanki krzemieniarskie (do składania przez zwiedzających) i rzut oszczepem do sylwetki mamuta i renifera z wykorzystaniem używanego kilkanaście tysięcy lat temu miotacza oszczepów.
Cyrulik
Ryszard Gryglewski (prywatnie doktor Collegium Medicum UJ) z rodziną – stoisko z prezentacją „starożytnej i średniowiecznej medycyny i czarów” (pijawki, suszone myszy, leczenie moczem, puszczanie krwi, maści i zioła oraz bezpłatne porady). Uzupełnieniem tego aspektu prezentacji było stoisko zielarskie wiedźmy (
Ewa Kubica-Kabacińska – pracownik Muzeum).
Drużyna Wojów Wiślańskich „Krak” – wioska wojów i białogłów (prezentacja życia codziennego: przygotowywanie strawy, wróżenie, tkactwo, śpiew i gra; inscenizacje i rekonstrukcje historyczne – pokazy walk, turniej rycerski, pogrzeb wojewody; przymierzalnia strojów z epoki, walki z najmłodszymi).
Drużyna Wojów „Raróg” towarzyszyła „Krakom” i zorganizowała stanowisko strzelania z łuku oraz bitwę na (to)pory dla najmłodszych.
Jan Głuszek – stanowisko garncarskie mistrza Jana (nauka toczenia naczyń na kole).
Stowarzyszenie „Celtica” – prezentacja niektórych umiejętności znanych Celtom (obróbka brązu, skóry, kości i rogu, przygotowywanie potraw, gry planszowe, ziołolecznictwo, wytwarzanie dziegciu – udana próba na Pikniku).
Antropolodzy
Jarosław Wróbel i Lucyna Bałuszyńska (pracownicy Muzeum) zaprezentowali program o tym, co dzieje się w czasie przekazywania informacji z oczu do mózgu i jakie „oszustwa” dokonują się w naszej głowie na styku widzenia i przetwarzania tych informacji przez mózg.
Andrzej Dyga i Andrzej Hawrylak (muzealna pracownia konserwatorska) – mechaniczna konserwacja przedmiotów metalowych i opieka nad młodymi konserwatorami w trakcie pracy.
Radosław Liwoch (pracownik Muzeum) – wykop archeologiczny (z humorem i sprytem prowadzony instruktaż dla dzieci biorących udział w badaniach wykopaliskowych na zaimprowizowanym wykopie).
Aneta Piwowarczyk, Renata Wójtowicz, Grażyna Wawrzeń (pracownice Muzeum) z
Tomaszem Fudalim – stoisko z lepieniem naczyń glinianych w ręku i pokazami rekonstrukcji naczyń w pracowni archeologicznej.
Justyna Rodak (pracownik Muzeum) – obsługa repliki pieca garncarskiego z okresu wpływów rzymskich (sprzed 1700 lat) do wypalania ceramiki, omawianie zagadnień związanych z prahistoryczną wytwórczością ceramiczną i wypałami eksperymentalnymi.
Janusz Bober (pracownik Muzeum) – stanowisko „prahistoryczne żniwa” (opowieści, demonstracja i nadzór nad żniwiarzami posługującymi się sierpami z krzemiennymi wkładkami oraz żarnami ręcznymi i rotacyjnymi).
Paulina Poleska (pracownik Muzeum) – stanowisko eksperta d/s ogólnoarcheologicznych i oprowadzanie po wystawie związanej z pradziejami Nowej Huty.
Anna Kolasa (pracownik Muzeum) – oprowadzanie po renesansowej rezydencji Branickich (historia rodu i miejsca).
Marcin Kabaciński – kowal (kuźnia z możliwością pracy).
Wiesław Zawisza – człowiek do wszystkiego przed, w trakcie i po Pikniku. W czasie trwania imprezy bezpieczeństwa w dworku (siedziba Oddziału) strzegły
Katarzyna Kuśnierz i Helena Kolasa.
Były też stoiska z zabawkami historycznymi i etnograficznymi, haftami inspirowanymi motywami pra- i wczesnohistorycznymi oraz muzealny sklepik z pamiątkami.
Składam serdeczne podziękowania dla wszystkich pracowników Oddziału Muzeum Archeologicznego w Nowej Hucie za zaangażowanie przed Piknikiem. Całą imprezę fotografowała
Agnieszka Susuł (muzealny fotograf), a prowadził autor tej notatki.
Jacek Górski
Specjalne podziękowania dla naszych patronów medialnych:
Dyrekcja Muzeum Archeologicznego w Krakowie i organizatorzy 7 Krakowskiego Pikniku Archeologicznego w Branicach składają ogromne podziękowania za przyjęcie patronatu medialnego i zamieszczenie materiałów propagujących nasz Piknik następującym mediom:
Dziennik Polski (specjalnie zastępcy redaktora naczelnego Maciejowi Kwaśniewskiemu i red. Włodzimierzowi Juraszowi),
Głos. Tygodnik Nowohucki (red. Krystynie Lenczowskiej)
Radio Kraków
Niezwykle interesujące materiały zamieściło również
Radio ESKA i VOX.
Specjalne podziękowania należą się dla
Koła Naukowego Studentów Archeologii Chrześcijańskiej Papieskiej Akademii Teologicznej za pomoc w trakcie Pikniku.
Dziękujemy również wszystkim instytucjom medialnym i portalom internetowym oraz osobom prywatnym – wszystkim, którzy w zależności od posiadanych środków i możliwości bezinteresownie polecili naszą imprezę.